truskawka
Portale,  Styl życia

Niech nastanie truskawkowe lato!

Czekamy tak długo aż zrobi się ciepło. Bo ponoć zimy nas rozpieszczają i wydawać by się mogło że tych upalnych dni będzie więcej. Ale tak nie jest…

Nie cierpię kiedy ludzie narzekają. Wiem że za czasów epoki „komuny“ życie było monotonne ograniczone ale dziś, nowe pokolenia mogą przeżywać dni w zupełnie inny sposób.

A te czerpią informacje z portali, które straszą złą pogodą. Sam pomyśl, jak częste są tytuły typu: „Afrykańskie upały, trąby powietrzne, inwazja komarów i kleszczy, możliwy brak prądu“ etc. Być może delikatnie klimat się w Polsce zmienia, ale nie róbmy z tego powodu do lamentu. Jesteśmy częścią natury i bierzmy każdy dzień taki jaki jest. Człowiek z przyrodą nigdy nie wygra. Śmieszą mnie zimą teksty w stylu „drogowcy znowu zawiedli“. Przecież jak spadnie 30 metrów śniegu, to nawet armia wojsk NATO z Chinami i Rosją cudu nie zrobią.

Ale wróćmy do ciepełka, licząc na palcach to mamy tylko trzy gorące miesiące. W najlepszym wydaniu, przypominam że w Lipcu lubi długo i solidnie popadać. Korzystajmy więc ze słońca, z rozsądkiem bo zbyt duża dawka witaminy „D“ może zaszkodzić. Obowiązkowo używajmy kremów z filtrem, testujmy spraye przeciw owadom, nie wstydźmy się nosić nakrycia głowy.

Pijmy dużo wody, naturalnych soków czy mającego coraz większą popularność piwa bezalkoholowego. Spędzajmy jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu, letnie dni są najdłuższe w roku.

A smak truskawki? Korzystajmy z właściwości polskich owoców: czereśnie, wiśnie, maliny, porzeczki, jagody i śliwki mają ogromne walory zdrowotne. Jeśli to możliwe, jak najlepiej zaplanujmy zagraniczny urlop w Czerwcu lub Wrześniu, wtedy ceny potrafią być nawet o połowę niższe.

I cieszmy się tym latem, grillujmy ze znajomymi, ale nie przesadzajmy z picowaniem auta co sobotę. Lubię palić w kominku, ale niech ten etap zacznie się w okolicach Święta Niepodległości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *